3/19/2016

ALMOST BATHROBE.



       Czarny, elegancki płaszcz, to coś, czego od dawna mi brakowało. Dodatkowo jego 'szlafrokowy' (nawet nie wiem, czy takie określenie istnieje..;)) krój, jest ostatnio jednym z najmodniejszych. Kolejną rzeczą, na którą polowałam już jakiś czas, to klasyczne, skórzane sztyblety (łańcuszki są odpinane)- znalazłam je w Ryłko. Z torebką z frędzlami się ostatnio nie rozstaję, a jeśli i Wam przypadła do gustu, jest teraz na %% w Zalando (link w opisie na dole). Na zdjęciach pewnie tego nie zauważycie, ale gdy robiliśmy zdjęcia strasznie wiało, więc kapelusz z trudem został uwieczniony na mojej głowie ;p 

Miłego oglądania Kochani, dajcie znać czy Wam się podoba:*
















Płaszcz- VERO MODA (teraz na  %%) (ZALANDO) | spodnie- H&M + DIY | golf- H&M | sztyblety z łańcuchami- RYŁKO | zamszowa torebka- PIECES (teraz na %%) (ZALANDO) | kapelusz- SINSAY


Fot. S. Szeliga

3/04/2016

AZTEC.


Zdecydowanie to nie jest jeden z klasycznych płaszczy. Nie mówię tu nawet o jego 'pudełkowym' kroju, ale o wzorku na materiale z jakiego jest uszyty. Mimo, że mam go od niedawna, to stał się on moim ulubionym, codziennym płaszczem. Kiedyś prawdopodobnie nawet nie zwróciłabym na niego uwagi, bo tego typu rzeczy są na pewno mniej uniwersalne niż te o prostych fasonach i jednolitych kolorach. Ale, ludzie się zmieniają, ja też, a tym bardziej zmieniło się moje podejście do mody. Nie lubię wyglądać jak połowa dziewczyn mijanych na ulicy. Z resztą, kto lubi?;)
P.S. Mam nadzieję, że wybaczycie słabą jakość zdjęć (robionych późnym wieczorem) :*














Płaszcz- EVEN & ODD (ZALANDO) | spodnie- PIECES | szal- PIECES | zamszowe botki- RESERVED | zegarek- SH


Fot. S. Szeliga




2/17/2016

HE'S MINE !



       Niedawno świętowaliśmy jedno z moich ulubionych 'świąt'- święto zakochanych/miłości, czyli po prostu... WALENTYNKI.  Z tej okazji chciałam pokazać Wam moją stylizację na ten dzień. Wybrałam oczywiście coś dziewczęcego, trochę słodkiego, ale przełamanego sportowym elementem ;) Żeby nie było tak cukierkowo i oczywiście, założyłam szarą, oversizową bluzę z nadrukiem. Co ciekawe moja stylizację stworzyłam na podstawie właśnie tego elementu, ponieważ taką samą bluzę, z pasującym do mojego napisu, miał dostać mój Ukochany. Pomysł na prezent walentynkowy okazał się strzałem w dziesiątkę, więc mogę Wam z czystym sumieniem polecić tą opcję na obdarowanie swojej drugiej połówki. Będzie to dobra alternatywa dla oklepanych kwiatów, perfum itp. Jeśli chcecie już teraz zaopatrzyć się w taki komplet bluz dla niej i dla niego, to w opisie pod zdjęciami zamieszczam Wam link do sklepu. 
        Poza tym, chce Wam życzyć dużo miłości, nie tylko od święta ale każdego dnia <3

































Płaszcz- MOHITO | spódnica- ZARA | bluza- MAGIC BOX (podobne komplety kupicie TUTAJ| rajstopy- CALZEDONIA | kozaki za kolano- DEEZEE (TU) | torebka- MICHAEL KORS JET SET ITEM (via CHIARA BUTIQUE TU) +breloki DIY | szal- PIECES | zegarek- MARC BY MARC JACOBS | okulary- TOMMY HILFIGER | naszyjniki- TUTAJ


Fot. S. Szeliga

1/10/2016

STAY WARM.


Dłuższe futerko było czymś, co chodziło mi po głowie już od dłuższego czasu. Nie widzę bowiem sensu kupowania płaszcza/kurtki/futra na zimę, które nie sprawia, że jest nam naprawdę ciepło (także w dolne partie ciała...). Mojego 'futrzaka' znalazłam przypadkowo, na zakupach w markecie (!). Swoją drogą, też  tak macie, że jak rozglądacie się za czymś konkretnym, to nigdy nic nie ma i znajdujecie coś dopiero przypadkiem? 
Mam nadzieję, że Wy także nie marzniecie i zaopatrzyliście się już w cieplejsze rzeczy na obecne minusowe temperatury! 







Futerko- F&F (podobne TU) | szal, czapka- PIECES spodnie- ONLY | botki- ZARA | skórzana torebka- second hand + DIY


Fot. S. Szeliga